Piątek, 18 września 2020

Rocznica

Michael wybiegł z budynku szpitala i w strugach ulewnego deszczu wsiadł do samochodu. Ruszyliśmy przez zatłoczoną Madison Avenue w kierunku autostrady. W czwartki kończę pracę o siódmej wieczorem, przed ósmą podjeżdżam pod Mt. Sinai Hospital i razem wracamy. To jedna z tych dziwnych przyjemności nowojorskiego życia: spotkać się po pracy na Manhattanie i razem wracać do domu. Oznacza to dodatkowe 45 minut, a czasem nawet całą godzinę wspólnie spędzonego czasu – minuty wyrwane Miastu i jego bezlitosnej rutynie, miły dodatek do prywatnego życia.  Skręcając z Madison Ave Bridge w trzypasmową, i tylko z nazwy szybką Major Deegan Expressway, w ostatniej chwili zauważyłam narastający korek. W dali migały światła samochodów policyjnych. Ostro skręciłam w równoległą, biegnącą pod zawieszoną w powietrzu autostradą, drogę. Tam czekały nas co prawda światła na skrzyżowaniach, ale omijaliśmy wypadek, który już pojawił się w aplikacji Waze jako major accident. Jechaliśmy przez moment w milczeniu, kiedy nagle przypomniałam sobie: „Dziś przecież dziesiąty września. Jutro rocznica”. Michael natychmiast podchwycił: „Pojedziesz?”. Kiwnęłam głową.

Czytaj dalej „Piątek, 18 września 2020”

Jiří

Umarł Jiří Menzel, fenomenalny artysta, reżyser, zdobywca Oscara za najlepszy film obcojęzyczny w 1968 roku, twórca czeskiej Nowej Fali. Jego filmy przepełniał ironiczno-romantyczny stosunek do miłości i przewrotny zachwyt nad życiem. Skomplikowane relacje pomiędzy kobietami i mężczyznami, seksualne niespełnienie, które zawsze dziwnie splatały się z polityką, wielopoziomowy dowcip – tak w wielkim skrócie można napisać o filmach Menzla. Był też aktorem. Warto przypomnieć, że wystąpił w głównej roli w filmie „La Petite Apocalypse” będącym ekranizacją powieści Tadeusza Konwickiego, którą czytaliśmy w samizdatowym wydaniu. A teraz umarł. Miał 82 lata. 

Czytaj dalej „Jiří”