11 października 2023

Wybory o historycznym znaczeniu…

Od wyborów parlamentarnych dzieli amerykańską Polonię niewiele ponad dwa dni. W 52 komisjach wyborczych rozmieszczonych w pięciu okręgach konsularnych zagłosuje 47 tysięcy 559 osób, które zdecydowały, że niezależnie od swego miejsca zamieszkania wezmą udział w wyborach i zadecydują o losach swojej ojczyzny. To rekordowa liczba, jeszcze nigdy Polonia nie zaangażowała się tak licznie w proces kształtowania politycznego kształtu kraju, z którego pochodzi. Każdy będzie głosował zgodnie ze swoim sumieniem, a także ze swoją wiedzą na temat Polski i tego, co się w niej dzieje.

23 września, a więc już ponad dwa tygodnie temu, w ramach kampanii wyborczej przyjechał do Nowego Jorku Profesor Adam Bodnar, były Rzecznik Praw Obywatelskich, Dziekan Wydziału Prawa w Warszawie Uniwersytetu SWPS, współpracownik i członek rad doradczych licznych organizacji humanitarnych w kraju i za granicą, autor dwóch książek i kandydat do Senatu Rzeczypospolitej, a przede wszystkim człowiek o wielkim autorytecie.

Miałam zaszczyt współorganizować tę wizytę. Razem przeszliśmy przez Greenpoint, gdzie Profesor był rozpoznawany przez przechodniów i witany z entuzjazmem. Korzystając z okazji poprosiłam profesora Bodnara o rozmowę. Została ona zamieszczona w Nowym Dzienniku, a ja pozwalam sobie przytoczyć ją tutaj. Mamy jeszcze dwa dni na zastanowienie się na kogo głosować. Być może ta rozmowa pozwoli czytelnikom podjąć decyzję.

Continue reading “11 października 2023”

1 października 2023

Parada Pułaskiego

Marsz Miliona Serc, zapowiadany od miesięcy przez Donalda Tuska i opozycję demokratyczną, dziś pięknie ziścił się w Warszawie. My, Jacek Duda i ja, odwieczni organizatorzy wszelkich opozycyjnych wydarzeń nowojorskich, stanęliśmy przed pytaniem, jak logistycznie rozwiązać sprawę naszego odpowiednika warszawskiego marszu.

Od ośmiu lat organizujemy wydarzenia symetryczne do tych, które organizuje w Polsce opozycja demokratyczna. Jeśli tylko ludzie wychodzą na ulicę i zbierają się w jakimś miejscu, by zaprotestować przeciwko pisowskiemu nierządowi, my także czujemy się w obowiązku zwołać zwolenników demokracji i spotkać się – najczęściej pod Konsulatem RP przy Madison Ave. Nie wiem, ile takich spotkań zorganizowaliśmy przez osiem lat, ale było ich sporo. Zaraz po powstaniu KOD-u, w pierwszej, bardzo intensywnej fazie protestów będących odpowiedzią na równie intensywne demolowanie Polski, spotykaliśmy się w miarę często. Potem, kiedy emocje nieco opadły, a my – co tu dużo mówić – przyzwyczailiśmy się do przejeżdżającej po nas jak ruski czołg pisowskiej władzy, nasze spotkania zwolniły, choć wciąż pamiętaliśmy o obowiązku reagowania na wydarzenia w Polsce. W jakimś momencie postanowiliśmy – z oczywistych względów – nie utożsamiać się z KOD-em i zdecydowaliśmy się na zmianę nazwy. Jacek wymyślił niezwykle trafny zamiennik – Obywatelski NYC.

I cóż ma na celu nasza organizacja? Przyłączyć się może do nas każdy, komu tu, w Nowym Jorku, leży na sercu dobro Polski. Nie, nie chodzi wyłącznie o zbieranie się na ulicy i wykrzyczenie kilku haseł. Chodzi także o to, żeby zmieniać nasz obraz, obraz Polonii, w oczach polskiego społeczeństwa, które z jakiegoś dziwnego powodu oskarża nas o to, że w Polsce rządzi PiS. Chodzi również o to, żeby przekonywać nieprzekonanych do korzystania z prawa, które daje nam Art. 62 Konstytucji RP, czyli z prawa do głosowania. Uważamy bowiem, że żadna odległość się nie liczy, że niezależnie od miejsca zamieszkania wciąż mamy prawo decydowania o kształcie naszej ojczyzny, prawo, które jest zarówno przywilejem, jak i obowiązkiem.

Continue reading “1 października 2023”